Na początku wybaczcie brak lepszego zdjęcia-jakoś nie zdążyłam zrobić ;)
Ciasto robiłam już kilkukrotnie, jest pyszne, bardzo mleczne...
Przy robieniu korzystałam z tego przepisu Oczywiście lekko go zmodyfikowałam :)
Składniki:
Ciasto:
* 6 jajek,
* 3/4 szkl cukru
* szklanka mąki- pół szkl mąki pszennej i pół szkl mąki ziemniaczanej,
* 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,
* 3 łyżki kakao,
* 2 łyżki oleju,
* szczypta soli,
Masa:
* 2 szklanki mleka w proszku-pełnego,
* pół szklanki mleka,
* 350g masła w temp. pokojowej,
* 2/3 szklanki cukru,
* torebka cukru waniliowego,
Polewa:
* tabliczka czekolady deserowej,
* 70 g masła,
* 2 łyżki mleka,
* można dodać kilka krówek,
Dodatkowo:
* słoik dżemu z czarnej porzeczki.
Wykonanie:
Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodajemy cukier i żółtka nadal ubijając. Dodajemy olej i miksujemy.
Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy, dodajemy kakao i delikatnie mieszamy-nie miksujemy!
Formę wykładamy papierem do pieczenia [ja miałam taką standardową, prostokątną], przelewamy ciasto. Pieczemy 25min w temp. 170 stopni do tzw. suchego patyczka.
Po upieczeniu ciasto odstawiamy do ostygnięcia.
Zwykłe mleko zagotowujemy z cukrem i cukrem waniliowym. Studzimy. Masło ucieramy na puszysty krem, powoli dodajemy ostudzone mleko i dalej miksujemy. Na koniec dodajemy przesiane mleko w proszku i miksujemy, aż uzyskamy gładką masę.
Przestudzony biszkopt przekrajamy wzdłuż. Na spodnim biszkopcie rozsmarowujemy dżem z czarnej porzeczki, na wierzch wykładamy mleczną masę i przykrywamy drugim biszkoptem.
Przygotowujemy polewę: w rondelku rozpuszczamy czekoladę z masłem, dodajemy mleko i krówki.
Gdy polewa będzie gładka odstawiamy żeby lekko ostygła i smarujemy wierzch ciasta.
Ciasto najlepiej trzymać w lodówce-przed podaniem najlepiej wyjąć na trochę z lodówki bo masa może być twarda. Aczkolwiek jeśli ciasto robimy w takich temp. jak teraz praktycznie nie jest to konieczne bo masa chwila moment robi się miękka.
wtorek, 28 czerwca 2016
środa, 22 czerwca 2016
Pyszna sałatka andrzejkowa
Hej,
ostatnio przy gotowaniu korzystam z "biblii" kulinarnej, mianowicie książki Kuchnia Polska. Ja osobiście mam takie wydanie: http://sprzedajemy.pl/ksiazka-kucharska-1500-przepisow-kuchnia-polska-nr19166812 które dostałam od mamy na start w dorosłość ;)
I z tejże książki pochodzi przepis na sałatkę, w książce nazwaną sałatką andrzejkową.
Z podanym składników wyszła porcja na imprezę andrzejkową więc w wersji na spotkanie rodzinne spokojnie można zmniejszyć ilość.
Składniki:
* 4 woreczki ryżu,
* puszka groszku/kukurydzy [ja użyłam pół puszki groszku i pół kukurydzy bo akurat reszty użyłam do zapiekanki]
* 10 dag rodzynek,
* 10 dag orzechów włoskich,
* 2 łyżki curry,
* 3 łyżki brandy,
* 1 łyżka masła,
* sok z cytryny lub ocet winny,
* garść posiekanej zieleniny [natka pietruszki, rzeżucha],
* 3/4 dużego słoika majonezu,
* sól, pieprz.
Ryż gotujemy na sypko w lekko osolonej wodzie z curry. Po ugotowaniu dokładnie odsączamy i mieszamy z łyżką masła.
ostatnio przy gotowaniu korzystam z "biblii" kulinarnej, mianowicie książki Kuchnia Polska. Ja osobiście mam takie wydanie: http://sprzedajemy.pl/ksiazka-kucharska-1500-przepisow-kuchnia-polska-nr19166812 które dostałam od mamy na start w dorosłość ;)
I z tejże książki pochodzi przepis na sałatkę, w książce nazwaną sałatką andrzejkową.
Z podanym składników wyszła porcja na imprezę andrzejkową więc w wersji na spotkanie rodzinne spokojnie można zmniejszyć ilość.
Składniki:
* 4 woreczki ryżu,
* puszka groszku/kukurydzy [ja użyłam pół puszki groszku i pół kukurydzy bo akurat reszty użyłam do zapiekanki]
* 10 dag rodzynek,
* 10 dag orzechów włoskich,
* 2 łyżki curry,
* 3 łyżki brandy,
* 1 łyżka masła,
* sok z cytryny lub ocet winny,
* garść posiekanej zieleniny [natka pietruszki, rzeżucha],
* 3/4 dużego słoika majonezu,
* sól, pieprz.
Ryż gotujemy na sypko w lekko osolonej wodzie z curry. Po ugotowaniu dokładnie odsączamy i mieszamy z łyżką masła.
Rodzynki myjemy i namaczamy w brandy [ja akurat brandy nie miałam i namoczyłam w przepalance raciborskiej [40% wódka o smaku karmelowo-waniliowym]. Groszek/kukurydzę dokładnie odsączamy. Orzechy grubo siekamy.
Ryż mieszamy z groszkiem, posiekaną zieleniną, orzechami i napęczniałymi rodzynkami oraz majonezem.
Doprawiamy do smaku.
Przed podaniem wstawiamy do lodówki przynajmniej na godzinę.
Mi oraz moim gościom sałatka bardzo smakowała także Wam naprawdę ją polecam.
Oczywiście część majonezu warto zastąpić gęstym jogurtem naturalnym wtedy sałatka straci trochę kalorii. :)
niedziela, 12 czerwca 2016
Pyszna kokosowa szarlotka
Dostałam ostatnio całą skrzynkę jabłek więc postanowiłam upiec szarlotkę-wyszła pyszna!
Polecam!!!
Składniki:
Polecam!!!
Składniki:- 1/2 kostki margaryny w temp. pokojowej
- 3/4 szkl. cukru
- 1 szkl. mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 jajko
- sól
- wiórki kokosowe
- 1 kg jabłek
- 6 łyżek cukru
- cynamon
- sok z cytryny
- 1 opakowanie galaretki cytrynowej
- tłuszcz i bułka tarta do formy
Margarynę ucieramy z cukrem pudrem i jajkiem. Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Dodajemy po łyżce do kremu staje ucierając.
Tortownicę natłuszczamy i obsypujemy bułką tartę. Wykładamy ciasto i pieczemy 15-20 min w temp. 180 stopni.
Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i szatkujemy. Skrapiamy sokiem z cytryny.
Rozgotowujemy na małym ogniu podlewając 3 łyżkami wody. Dodajemy cukier, cynamon, wiórki kokosowe oraz galaretkę [proszek, nie rozpuszczamy jej w wodzie!].
Masę jabłkową wykładamy z upieczony spód i równomiernie rozsmarowujemy.
Szarlotką jest naprawdę pyszna-a to połączenie jabłek z kokosem-coś wspaniałego! Ale może to dlatego, że uwielbiam wszytko co kokosowe? :)
Jeśli chcielibyście, aby ta szarlotka było nieco bardziej wykwintna można na wierzch rozsmarować ubitą śmietanę [1 szklanka schłodzonej śmietany kremówki ubita z 2 łyżkami cukru pudru-można dodać zagęszczacz do śmietany w proszku-zwłaszcza letnią porą. Ubity krem udekorować wiórkami albo płatkami migdałowymi. Wstawić do lodówki na 2 godziny]
wtorek, 7 czerwca 2016
Zapiekana cukinia
Tym razem coś wegetariańskiego, idealny pomysł na kolację: zapiekana cukinia
Składniki:
Składniki:
- 2 cukinie,
- 2 pomidory,
- ser żółty lub mozzarella,
- przyprawy: sól, pieprz, czosnek, świeża bazylia
Cukinię przekrawamy wzdłuż, posypujemy solą, pieprzem, czosnkiem. Układamy w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym i podpiekamy ok. 30 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C.
Na podpieczonej cukinii układamy pomidora i ser i pieczemy jeszcze 15 minut, do czasu, aż ser się rozpuści.
Posypujemy świeżą bazylią.
Oczywiście można podać również wersję mięsną, z mięsem mielonym.
Smacznego!
środa, 1 czerwca 2016
Pikantne, pomidorowe curry z mleczkiem kokosowym
Dziś na obiad proponuję pikantne, pomidorowe curry. Moje było dość rzadkie, podane z ryżem-taka inna wersja zupy pomidorowej, ale można zrobić gęstszą wersję i podać jako mięso z sosem.
Składniki:
- 500g mięsa,
- puszka krojonych pomidorów
- puszka mleka kokosowego,
- cebula,
- przyprawy: curry, imbir, kurkuma, papryka słodka i ostra, sól, pieprz
- oliwa
Mięso myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Mieszamy go w misce z przyprawami. Cebulę obieramy, kroimy i podsmażamy na oliwie. Ja miałam oliwę z chili dlatego nie dodawałam już ostrej papryki do mięsa. Chwilę smażymy i dodajemy pomidory z puszki. Od czasu do czasu mieszamy. Po ok. 10min dodajemy mleko kokosowe.
Składniki:
- 500g mięsa,
- puszka krojonych pomidorów
- puszka mleka kokosowego,
- cebula,
- przyprawy: curry, imbir, kurkuma, papryka słodka i ostra, sól, pieprz
- oliwa
Mięso myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Mieszamy go w misce z przyprawami. Cebulę obieramy, kroimy i podsmażamy na oliwie. Ja miałam oliwę z chili dlatego nie dodawałam już ostrej papryki do mięsa. Chwilę smażymy i dodajemy pomidory z puszki. Od czasu do czasu mieszamy. Po ok. 10min dodajemy mleko kokosowe.
Smacznego!
poniedziałek, 30 maja 2016
Błyskawiczne racuchy z jabłkami
Racuchy z jabłkami już raz były na blogu, ale tym razem w nieco innym przepisie-zapraszam!
- 4 jajka,
- 500g mąki,
- 2 szklanki kefiru lub maślanki [można zastąpić mlekiem],
- cynamon,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 4 jabłka
- szczypta soli,
- tłuszcz do smażenia.
Jajka, kefir, sól i mąkę z proszkiem do pieczenia mieszamy mikserem na jednolitą masę.
Jabłka obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Wrzucamy do ciasta i delikatnie mieszamy.
Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor.
Podajemy ze śmietaną lub z cukrem pudrem.
Smacznego!
Uwielbiam takie owocowe posiłki <3
- 4 jajka,
- 500g mąki,
- 2 szklanki kefiru lub maślanki [można zastąpić mlekiem],
- cynamon,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 4 jabłka
- szczypta soli,
- tłuszcz do smażenia.
Jajka, kefir, sól i mąkę z proszkiem do pieczenia mieszamy mikserem na jednolitą masę.
Jabłka obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Wrzucamy do ciasta i delikatnie mieszamy.
Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor.
Podajemy ze śmietaną lub z cukrem pudrem.
Smacznego!
Uwielbiam takie owocowe posiłki <3
niedziela, 8 maja 2016
Majówkowe babeczki makowe
Witajcie!
07.05.2016r. w Gietrzwałdzie odbyła się rodzinna majówka strażacka. Pogoda dopisała i impreza naprawdę się udała! Było to ważne wydarzenie dla wszystkich mieszkańców ponieważ pieniądze zebrane w czasie majówki przeznaczone będą na pomoc dla rodziny Piotrka z Woryt, który w zeszłym roku ucierpiał w wypadku samochodowym i teraz wymaga specjalistycznej opieki.
Zebrana kwota zaskoczyła wszystkich- fajnie, że społeczeństwo umie się zmobilizować, aby wspólnie zrobić coś dobrego.
Wielkie brawa dla Strażaków z OSP Gietrzwałd za inicjatywę oraz za zorganizowanie wszystkiego na najwyższym poziomie!
Moja mama zadeklarowała się, że może upiec ciasto na majówkę- wybór padł na makowe babeczki.
Z poniższego przepisu wyszły nam 24 babeczki.
Składniki:
Ciasto
07.05.2016r. w Gietrzwałdzie odbyła się rodzinna majówka strażacka. Pogoda dopisała i impreza naprawdę się udała! Było to ważne wydarzenie dla wszystkich mieszkańców ponieważ pieniądze zebrane w czasie majówki przeznaczone będą na pomoc dla rodziny Piotrka z Woryt, który w zeszłym roku ucierpiał w wypadku samochodowym i teraz wymaga specjalistycznej opieki.
Zebrana kwota zaskoczyła wszystkich- fajnie, że społeczeństwo umie się zmobilizować, aby wspólnie zrobić coś dobrego.
Moja mama zadeklarowała się, że może upiec ciasto na majówkę- wybór padł na makowe babeczki.
Z poniższego przepisu wyszły nam 24 babeczki.
Składniki:
Ciasto
- 60 dag mąki,
- 30 dag masła,
- 2 jajka,
- 2 żółtka [z białek później można zrobić lukier],
- 10 dag cukru pudru,
- łyżeczka proszku do pieczenia.
Masa
- puszka masy makowej lub mak z torebki przygotowany według przepisu na opakowaniu,
- 2 łyżki bułki tartej,
- 3 jajka,
- szczypta proszku do pieczenia,
- aromat migdałowy,
- 2 łyżki cukru pudru,
- 2 łyżki mąki,
- 4 łyżki miodu
- bakalie według uznania- my dałyśmy rodzynki i orzechy.
Wykonanie:
Ciasto: Mąkę przesiewamy, dodajemy resztę składników i zagniatamy. Schłodzić. [Nasze ciasto zagniecione było dzień wcześniej].
Wylepiamy foremki, a część ciasta rozwałkujemy i wycinamy małe gwiazdki.
Masa: Wszystkie składniki mieszamy.
Babeczki napełniamy masą, układamy gwiazdki.
Pieczemy 30min w 180stopniach.
Jak babeczki lekko ostygną wyjmujemy z foremek.
Lukier: 1 białko ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukru pudru, aby lukier był gęsty i słodki.
Babeczki lukrujemy.
Chyba wyszły dobre? :)
sobota, 16 kwietnia 2016
Muffiny szpinakowe
Uwielbiam wszystkie ciasta w których występuje szpinak-są tak bajecznie zielone!
Dziś kolej na muffiny szpinakowe, moje dodatkowo z bitą śmietaną na wierzchu-pyyycha!
Składniki na ok. 16 muffin
- 200g szpinaku [ja użyłam mrożonego, rozdrobnionego] ,
- 2 jajka,
- 160g cukru,
- cukier waniliowy,
- pół szklanki oleju,
- 140g mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- sok i skórka z cytryny [całej].
Krem:
- śmietana 30%,
- cukier puder do smaku.
Szpinak rozmrażamy i bardzo dokładnie odciskamy z wody.
W misie miksera ubijamy cukier, cukier waniliowy i jajka-przez około 3 minuty na najwyższych obrotach-tak, żeby masa podwoiła swoją objętość. Później powoli wlewamy olej-nadal miksując. Następnie odciśnięty szpinak, sok oraz skórkę cytryny i nadal miksujemy. Na koniec przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia i mieszamy-ale już nie mikserem tylko delikatnie szpatułką.
Papilotki napełniamy do 2/3 wysokości.
pieczemy 20-25min w temp. 180 stopni.
W tym czasie ubijamy śmietanę-należy pamiętać, żeby śmietana była mocno schłodzona i żeby nie ubijać zbyt długo bo zrobi nam się masło.
Upieczone muffiny dekorujemy kremem.
Można również obciąć czubki muffinek i pokruszyć, posmarować kremem, a później posypać kruszonką i przyozdobić owocami-np. malinami lub granatem.
Będziemy mieć wtedy muffiny a'la ciasto leśny mech :) Ja niestety nie miałam owoców więc moje były w wersji z samą bitą śmietaną.
Dziś kolej na muffiny szpinakowe, moje dodatkowo z bitą śmietaną na wierzchu-pyyycha!
Składniki na ok. 16 muffin
- 200g szpinaku [ja użyłam mrożonego, rozdrobnionego] ,
- 2 jajka,
- 160g cukru,
- cukier waniliowy,
- pół szklanki oleju,
- 140g mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- sok i skórka z cytryny [całej].
Krem:
- śmietana 30%,
- cukier puder do smaku.
Szpinak rozmrażamy i bardzo dokładnie odciskamy z wody.
W misie miksera ubijamy cukier, cukier waniliowy i jajka-przez około 3 minuty na najwyższych obrotach-tak, żeby masa podwoiła swoją objętość. Później powoli wlewamy olej-nadal miksując. Następnie odciśnięty szpinak, sok oraz skórkę cytryny i nadal miksujemy. Na koniec przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia i mieszamy-ale już nie mikserem tylko delikatnie szpatułką.
Papilotki napełniamy do 2/3 wysokości.
pieczemy 20-25min w temp. 180 stopni.
W tym czasie ubijamy śmietanę-należy pamiętać, żeby śmietana była mocno schłodzona i żeby nie ubijać zbyt długo bo zrobi nam się masło.
Upieczone muffiny dekorujemy kremem.
Można również obciąć czubki muffinek i pokruszyć, posmarować kremem, a później posypać kruszonką i przyozdobić owocami-np. malinami lub granatem.
Będziemy mieć wtedy muffiny a'la ciasto leśny mech :) Ja niestety nie miałam owoców więc moje były w wersji z samą bitą śmietaną.
środa, 30 marca 2016
Casablanca-przepyszne ciasto bez pieczenia
Witam poświątecznie!
Wolny czas jak zwykle minął zbyt szybko, ale cieszę się bo mogłam go spędzić z rodziną, a to jest dla mnie zawsze najważniejsze.
Mam dziś dla Was przepis na ciasto, które kiedyś zrobiła moja mama, a które podbiło moje serce!
Zapraszam na przepis!
Składniki:
Wolny czas jak zwykle minął zbyt szybko, ale cieszę się bo mogłam go spędzić z rodziną, a to jest dla mnie zawsze najważniejsze.
Mam dziś dla Was przepis na ciasto, które kiedyś zrobiła moja mama, a które podbiło moje serce!
Zapraszam na przepis!
- 200g sucharów [ja użyłam słodzonych],
- 240g kremu czekoladowego [spokojnie może być jakiś tańszy niż nutella],
- 250 ml mleka skondensowanego słodzonego
- 350g serka naturalnego
- cukier waniliowy Delecta
- 50 g miękkiego masła
- 4 łyżki żelatyny rozpuszczone w 1/3 szkl. gorącej wody
- 2 galaretki wiśniowe Delecta
- 400g jagód [najlepiej domowych w soku]
- wiórki kokosowe do dekoracji
Sucharki kruszymy bardzo dokładnie, aż do uzyskania okruchów. Ja włożyłam do dużej miski i ucierałam tłuczkiem. Mieszamy z kremem czekoladowym i masłem. Przekładamy do tortownicy, ugniatamy i wstawiamy do lodówki żeby trochę zastygło. Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki gorącej wody i odstawiamy do ostygnięcia.
Galaretki Delecta rozpuszczamy w 500ml ciepłej wody i w 250ml soku z jagód [jeśli używamy mrożonych owoców i nie mamy soku rozpuszczamy w 750ml wody]. Odstawiamy do ostygnięcia i aż zacznie tężeć.
Mikserem mieszamy serek, mleko skondensowane i cukier waniliowy. Na końcu dodajemy ostudzoną żelatynę. Mieszamy. Wylewamy na masę czekoladową i wstawiamy ponownie do lodówki żeby kolejna warstwa stężała.
Na piance, kiedy stężeje, układamy owoce. Zalewamy tężejącą galaretką. Wstawiamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia. Ciasto dekorujemy wiórkami kokosowymi.
Ciasto wyszło przepyszne! Wszyscy się nim zachwycali!
A oto nasza tegoroczna pascha:
niedziela, 6 marca 2016
Pascha wielkanocna

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami dlatego postanowiłam już dziś przedstawić Wam przepis, który w naszej rodzinie jest odkąd pamiętam! Pascha-bo o niej tu mowa- jest połączeniem sernika z lodami- czego chcieć więcej? :)
Przyznam szczerze, że ja jeszcze paschy nie robiłam, ten przepis mam od mamy-jedynie zdjęcia mojego autorstwa- ot taki podział obowiązków ;)
A czy w Waszych stronach, rodzinach przygotowuje się paschę?
Niestety-muszę to napisać-pascha jest baardzo kaloryczna! Ale co tam, Wielkanoc jest raz w roku :)
Składniki:
- 1 kg twarogu dwukrotnie zmielonego,
- ok. 20 dag cukru,
- niepełna szklanka śmietany 36%,
- 25 dag masła,
- 5-6 żółtek,
- 25 dag bakalii (rodzynki-sparzyć, migdały-sparzyć i obrać, orzechy, suszone morele, figi, smażona skórka pomarańczy. Bakalie pokroić,
- miąższ z laski wanilii.
Lekko ostudzone ucieramy z masłem i stopniowo dodajemy twaróg. Na koniec dodajemy bakalie.
Naczynie-najlepiej ceramiczna doniczka- wykładamy ściereczką, przekładamy masę i przykrywamy talerzem. Wstawiamy do lodówki na 10-12 godzin.
Po tym czasie można się zajadać-uwaga! Pascha bardzo szybko znika!
środa, 2 marca 2016
Muffiny owsiane
hej, ale mnie nie było! nie wiem kiedy ten luty przeleciał... tak to jest jak się pracuje w korporacji
Piekłam ostatnio muffiny znalezione TUTAJ Mi oraz koleżankom w pracy bardzo smakowały!
Z podanym składników wyszło mi 16 muffinek
Składniki:
- 3 duże banany lub 4 małe,
- 4 jajka,
- szklanka płatków owsianych,
- 2 szklanki mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- łyżeczki cynamonu,
- cukier waniliowy,
- kilka kropli aromatu waniliowego,
- 2 łyżki oleju.
Banany wrzucam do blendera i miksuję na gładką, puszystą masę. Wszystkie składniki mieszamy w misce- na koniec dodajemy masę bananową.
Blaszkę na muffiny napełniamy do 3/4 wysokości. Pieczemy 25min w temp. 180-190 stopni.
Wystudzone muffinki oprószamy cukrem pudrem bądź dekorujemy kremem.
Piekłam ostatnio muffiny znalezione TUTAJ Mi oraz koleżankom w pracy bardzo smakowały!
Z podanym składników wyszło mi 16 muffinek
Składniki:
- 3 duże banany lub 4 małe,
- 4 jajka,
- szklanka płatków owsianych,
- 2 szklanki mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- łyżeczki cynamonu,
- cukier waniliowy,
- kilka kropli aromatu waniliowego,
- 2 łyżki oleju.
Banany wrzucam do blendera i miksuję na gładką, puszystą masę. Wszystkie składniki mieszamy w misce- na koniec dodajemy masę bananową.
Blaszkę na muffiny napełniamy do 3/4 wysokości. Pieczemy 25min w temp. 180-190 stopni.
Wystudzone muffinki oprószamy cukrem pudrem bądź dekorujemy kremem.
sobota, 30 stycznia 2016
Babka ziemniaczana
Dziś mam dla Was przepis, na potrawę która w naszej rodzinie jest odkąd pamiętam... Moja babcia pochodzi spod Grodna więc możliwe, że to ona przywiozła ze sobą miłość do tej potrawy...
A mowa tu oczywiście o babce ziemniaczanej!
Ciekawa jestem, czy w innych regionach Polski również się ją przygotowuje? Przepis jest bardzo prosty, a w dodatku jej wykonanie jest bardzo tanie.
Ja uwielbiam do babki wypić mleko inni wolą babkę jeść z kwaśną śmietaną, sosem, a jeszcze inni z ketchupem-wszystko kwestia gustu.
Składniki:
- 1,5kg surowych ziemniaków startych na tarce z małymi oczkami - ja osobiście blenduję ziemniaki w pojemniku z nożykami,
- boczek, kiełbasa podsmażone na patelni,
- sól, pieprz, majeranek, jajko
Wszystko mieszamy i przelewamy do żaroodpornego naczynia. Pieczemy ok. godziny w piekarniku nagrzanym do 180st. Wierzch babki musi być zrumieniony!
Babkę można później odsmażyć na patelni-równie pysznie smakuje!
Zachęcam do zrobienia i życzę smacznego! :)
Warmiaczka
A mowa tu oczywiście o babce ziemniaczanej!
Ciekawa jestem, czy w innych regionach Polski również się ją przygotowuje? Przepis jest bardzo prosty, a w dodatku jej wykonanie jest bardzo tanie.
Ja uwielbiam do babki wypić mleko inni wolą babkę jeść z kwaśną śmietaną, sosem, a jeszcze inni z ketchupem-wszystko kwestia gustu.
Składniki:
- 1,5kg surowych ziemniaków startych na tarce z małymi oczkami - ja osobiście blenduję ziemniaki w pojemniku z nożykami,
- boczek, kiełbasa podsmażone na patelni,
- sól, pieprz, majeranek, jajko
Wszystko mieszamy i przelewamy do żaroodpornego naczynia. Pieczemy ok. godziny w piekarniku nagrzanym do 180st. Wierzch babki musi być zrumieniony!
Babkę można później odsmażyć na patelni-równie pysznie smakuje!
Zachęcam do zrobienia i życzę smacznego! :)
Warmiaczka
czwartek, 21 stycznia 2016
Gibanica czyli pyszna przekąska
Tydzień temu brałam udział w warsztatach kuchni bałkańskiej i dziś chciałabym podzielić się z Wami przepisem na gibanicę.
Jest to przekąska z ciasta zwanego korą z serem. Aczkolwiek można zrobić z każdym nadzieniem- makiem, wiśnią, kapustą czy szpinakiem...
Ciasto kora przypomina ciasto francuskie ale jest dużo cieńsze.
My na kursie poznaliśmy gibanicę w takiej wersji:
- opakowanie ciasta kora [podobno jest do kupienia np w Makro] lub filo: Filo
- 300g twarogu tłustego
- 200g sera typu feta [My robiliśmy z pysznym serem kozim Tak jak nie lubię fety tak ten ser bardzo mi zasmakował!]
- 3 jaja,
- 150ml oleju,
- łyżeczka proszku do pieczenia,
- 150g gęstego jogurtu naturalnego.
Ser i twaróg kruszymy, mieszamy z jajkami, jogurtem i proszkiem do pieczenia.
Na stole rozkładamy dwa listki ciasta, z brzegu nakładamy farsz-nie za wiele żeby nie wypłynął. Zawijamy-w rulon, trójkąty, ślimaki lub na inny wymyślony przez nas sposób. Ja robiłam trójkąty.Jeśli zwijamy w rulon później kroimy w plastry.
I tak dopóki nie skończy nam się farsz. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Można posmarować na wierzchu rozbełtanym jajkiem. Pieczemy w 180 stopniach ok. 20-30min.
Zamierzam niedługo zrobić-jak tylko dostanę gdzieś to ciasto.
Jest to przekąska z ciasta zwanego korą z serem. Aczkolwiek można zrobić z każdym nadzieniem- makiem, wiśnią, kapustą czy szpinakiem...
Ciasto kora przypomina ciasto francuskie ale jest dużo cieńsze.
My na kursie poznaliśmy gibanicę w takiej wersji:
- opakowanie ciasta kora [podobno jest do kupienia np w Makro] lub filo: Filo
- 300g twarogu tłustego
- 200g sera typu feta [My robiliśmy z pysznym serem kozim Tak jak nie lubię fety tak ten ser bardzo mi zasmakował!]
- 3 jaja,
- 150ml oleju,
- łyżeczka proszku do pieczenia,
- 150g gęstego jogurtu naturalnego.
Ser i twaróg kruszymy, mieszamy z jajkami, jogurtem i proszkiem do pieczenia.
Na stole rozkładamy dwa listki ciasta, z brzegu nakładamy farsz-nie za wiele żeby nie wypłynął. Zawijamy-w rulon, trójkąty, ślimaki lub na inny wymyślony przez nas sposób. Ja robiłam trójkąty.Jeśli zwijamy w rulon później kroimy w plastry.
I tak dopóki nie skończy nam się farsz. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Można posmarować na wierzchu rozbełtanym jajkiem. Pieczemy w 180 stopniach ok. 20-30min.
Zamierzam niedługo zrobić-jak tylko dostanę gdzieś to ciasto.
środa, 30 grudnia 2015
Zimowe choinki
Chyba na każdym blogu już to było, a więc pora i na mnie: Święta, Święta i po Świętach :)
Moje minęły bardzo szybko-nawet nie wiem kiedy, a miałam prawie tydzień wolnego... Jak się człowiek rzadko widzi z bliskimi to nawet nacieszyć się nimi nie zdąży...
Mam dziś dla Was iście świąteczny przepis, który okazał się strzałem w dziesiątkę :) Choinki wyszły pyszne, a w dodatku pięknie się prezentowały na świątecznym stole.
Z podanego przepisu wyszły mi 24 choinki
Składniki:
- paczka rozmrożonego, odciśniętego z wody rozdrobnionego szpinaku,
- paczka wiórków kokosowych,
- 150g mąki
- 225g cukru,
- 8 jajek [ja dałam dodatkowo 2 białka bo mi z orzechowca zostały],
- lukier [najlepiej z białek wtedy jest śnieżnobiały, ale można też zrobić z cukru pudru i soku z cytryny]
- elementy dekoracyjne-pisak cukrowy lub posypka.
- 24 okręgi z papieru do pieczenia o średnicy 16cm.
Każdy okrąg nacinamy od brzegu do środka okręgu i rolujemy w stożek. Zszywamy zwykłym biurowym zszywaczem i wstawiamy w foremkę do muffinek-najlepsza będzie taka na wysokie muffiny. Jeśli macie tradycyjną blachę można zrobić po prostu niższe, a szersze choinki wtedy będą się lepiej trzymać w blaszce.
Żółtka oddzielamy od białek. Ucieramy z cukrem na gładką masę, dodajemy szpinak, wiórki kokosowe i przesiewamy mąkę. Białka ubijamy na sztywną pianę z odrobiną soli. Dodajemy do masy z żółtek i delikatnie łączymy. Napełniamy stożki.
Pieczemy 25 min w temp. 180 st C.
Wystudzone choinki dekorujemy lukrem oraz posypką bądź pisakami cukrowymi.
Moje minęły bardzo szybko-nawet nie wiem kiedy, a miałam prawie tydzień wolnego... Jak się człowiek rzadko widzi z bliskimi to nawet nacieszyć się nimi nie zdąży...
Mam dziś dla Was iście świąteczny przepis, który okazał się strzałem w dziesiątkę :) Choinki wyszły pyszne, a w dodatku pięknie się prezentowały na świątecznym stole.
Z podanego przepisu wyszły mi 24 choinki
Składniki:
- paczka rozmrożonego, odciśniętego z wody rozdrobnionego szpinaku,
- paczka wiórków kokosowych,
- 150g mąki
- 225g cukru,
- 8 jajek [ja dałam dodatkowo 2 białka bo mi z orzechowca zostały],
- lukier [najlepiej z białek wtedy jest śnieżnobiały, ale można też zrobić z cukru pudru i soku z cytryny]
- elementy dekoracyjne-pisak cukrowy lub posypka.
- 24 okręgi z papieru do pieczenia o średnicy 16cm.
Każdy okrąg nacinamy od brzegu do środka okręgu i rolujemy w stożek. Zszywamy zwykłym biurowym zszywaczem i wstawiamy w foremkę do muffinek-najlepsza będzie taka na wysokie muffiny. Jeśli macie tradycyjną blachę można zrobić po prostu niższe, a szersze choinki wtedy będą się lepiej trzymać w blaszce.
Żółtka oddzielamy od białek. Ucieramy z cukrem na gładką masę, dodajemy szpinak, wiórki kokosowe i przesiewamy mąkę. Białka ubijamy na sztywną pianę z odrobiną soli. Dodajemy do masy z żółtek i delikatnie łączymy. Napełniamy stożki.
Pieczemy 25 min w temp. 180 st C.
Wystudzone choinki dekorujemy lukrem oraz posypką bądź pisakami cukrowymi.
Na zdjęciu choinki w towarzystwie makowców zrobionych z przepisu Makowiec zawijany
A jak Wam minęły Święta? Odpoczęliście? :)
czwartek, 17 grudnia 2015
Na szybko: zapiekanka ziemniaczana
W nawale przedświątecznych przygotowań najlepsze są przepisy proste i szybkie. I taki przepis dzisiaj dla Was mam!
Zapiekanka ziemniaczana
Potrzebne składniki:
- 5-6 sporych ziemniaków,
- 0,5 kg mięsa mielonego,
- Duża czerwona cebula,
- 40 dag potarkowanego sera,
- Puszka kukurydzy,
- Puszka pomidorów w kawałkach,
- Przyprawy.
- 5-6 sporych ziemniaków,
- 0,5 kg mięsa mielonego,
- Duża czerwona cebula,
- 40 dag potarkowanego sera,
- Puszka kukurydzy,
- Puszka pomidorów w kawałkach,
- Przyprawy.
Idealne rozwiązanie zwłaszcza jeśli zostaną nam ziemniaki z obiadu. A jeśli nie mamy akurat żadnych ugotowanych to proponuję podgotować w mundurkach ok. 15 minut we wrzątku, tak żeby później długo nie czekać na upieczenie :-)
Ugotowane ziemniaki obieramy ze skórki i kroimy w grube ok. 1cm plastry. Wykładamy połowę na dno żaroodpornego naczynia.
Mięso smażymy z cebulą. Dodajemy puszkę pomidorów i jeszcze chwilę smażymy. Doprawiamy solą, pieprzem, curry, gałką muszkatołową i ziołami prowansalskimi.
Można również podlać winem.
Mięso wykładamy na ziemniaki, dodajemy kukurydzę. Następnie znów kładziemy pokrojone w plastry ziemniaki. Obsypujemy przyprawą do ziemniaków. Na wierz kładziemy potarkowany ser.
Pieczemy ok. 30min w 200 stopniach. Zapiekanka wyszła pyszną, a z tych składników mamy obiad na dwa, a może i trzy dni dla dwóch osób.
Smacznego!
Można również podlać winem.
Mięso wykładamy na ziemniaki, dodajemy kukurydzę. Następnie znów kładziemy pokrojone w plastry ziemniaki. Obsypujemy przyprawą do ziemniaków. Na wierz kładziemy potarkowany ser.
Pieczemy ok. 30min w 200 stopniach. Zapiekanka wyszła pyszną, a z tych składników mamy obiad na dwa, a może i trzy dni dla dwóch osób.
Smacznego!
Jest to oczywiście tylko pomysł na proste i szybkie danie-każdy może wrzucić do swojej zapiekanki to na co ma ochotę: kurczaka, warzywa, kiełbasę-możliwości jest nieskończenie wiele :)
p.s. jak tam przygotowania do Świąt? :)
niedziela, 13 grudnia 2015
Coraz bliżej Święta!
Witajcie!
Święta już coraz bliżej... Powoli zaczynam odczuwać świąteczne podekscytowanie :)
Prezenty praktycznie wszystkie już kupione, został tylko jeden do zamówienia, ale pomysł już jest więc nie jest źle... Ciasto na pierniczki zagniecione, leży w zamrażarce więc akurat mam chwilę na napisanie :)
Jeszcze muszę zrobić listę świątecznych zakupów spożywczych i dzisiejsze przygotowania będą zakończone. A potem już tylko sprzątanie, pieczenie i odliczanie dni do Wigilii :)
W miniony czwartek brałam udział w bardzo inspirujących warsztatach organizowanych przez Ikea Family na temat świątecznego dekorowania stołu.
Prowadzące podały nam różne fajne pomysły na wykorzystanie niepotrzebnych rzeczy, pokazały przykładowe dekoracje stołu [2 tradycyjne i 2 nowoczesne]. Mi do gustu zdecydowanie przypadły te tradycyjne! Lubię naturalne kolory i faktury-także moje serce skradła ta dekoracja:
W czasie świętowania ważne jest, aby każdy czuł się dobrze. Dlatego jeśli zapraszamy więcej osób warto przemyśleć kto gdzie powinien usiąść tak, aby uniknąć sytuacji kiedy np. dwie skłócone ze sobą czy nie przepadające za sobą, osoby będą siedzieć obok siebie. Warto wtedy wyznaczyć każdemu miejsce. Fajnym sposobem jest napisanie korektorem imion na liściach i położenie ich na nakryciach. To też pozwoli naszym gościom poczuć się docenionym.
Nowoczesne dekoracje stołu:

Ta gwiazda skradła moje serce i już wisi w moim oknie wprowadzając świątecznych nastrój :)
A jak Wasze przygotowania? Czujecie już atmosferę zbliżających się Świąt? A może już w Waszych domach stoją przystrojone choinki? Ja czekam do Wigilii :)
Święta już coraz bliżej... Powoli zaczynam odczuwać świąteczne podekscytowanie :)
Prezenty praktycznie wszystkie już kupione, został tylko jeden do zamówienia, ale pomysł już jest więc nie jest źle... Ciasto na pierniczki zagniecione, leży w zamrażarce więc akurat mam chwilę na napisanie :)
Jeszcze muszę zrobić listę świątecznych zakupów spożywczych i dzisiejsze przygotowania będą zakończone. A potem już tylko sprzątanie, pieczenie i odliczanie dni do Wigilii :)
W miniony czwartek brałam udział w bardzo inspirujących warsztatach organizowanych przez Ikea Family na temat świątecznego dekorowania stołu.
Prowadzące podały nam różne fajne pomysły na wykorzystanie niepotrzebnych rzeczy, pokazały przykładowe dekoracje stołu [2 tradycyjne i 2 nowoczesne]. Mi do gustu zdecydowanie przypadły te tradycyjne! Lubię naturalne kolory i faktury-także moje serce skradła ta dekoracja:
Poznałyśmy też fajne pomysły na składanie serwetek:
Tutaj możecie zobaczyć krok po kroku jak złożyć serwetkę
w choinkę: https://www.youtube.com/watch?v=OabfmALdGN4
w gwiazdę: https://www.youtube.com/watch?v=OabfmALdGN4
W czasie świętowania ważne jest, aby każdy czuł się dobrze. Dlatego jeśli zapraszamy więcej osób warto przemyśleć kto gdzie powinien usiąść tak, aby uniknąć sytuacji kiedy np. dwie skłócone ze sobą czy nie przepadające za sobą, osoby będą siedzieć obok siebie. Warto wtedy wyznaczyć każdemu miejsce. Fajnym sposobem jest napisanie korektorem imion na liściach i położenie ich na nakryciach. To też pozwoli naszym gościom poczuć się docenionym.
Nowoczesne dekoracje stołu:
Inne inspiracje:
Ta gwiazda skradła moje serce i już wisi w moim oknie wprowadzając świątecznych nastrój :)
A jak Wasze przygotowania? Czujecie już atmosferę zbliżających się Świąt? A może już w Waszych domach stoją przystrojone choinki? Ja czekam do Wigilii :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











