niedziela, 4 września 2016

Kotleciki z piersi kurczaka

Pyszne kotleciki-pierś kurczaka trochę inaczej...

Składniki:
  • pierś z kurczaka,
  • jajko,
  • 2 łyżki majonezu,
  • ser żółty,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • przyprawy,




Sposób przygotowania:
Pierś z kurczaka myjemy i osuszamy. Kroimy w kostkę lub niewielkie paseczki. Dodajemy resztę składników czyli: 2 łyżki mąki, 2 łyżki majonezu, roztrzepane jajko i potarkowany żółty ser. Mieszamy i przyprawiamy wedle uznania, ja robiłam z gotową przyprawą gyros. 
Rozgrzewamy olej na patelni, a następnie nakładamy łyżką kotleciki i smażymy je na złoty kolor.
Podawać z tłuczonymi ziemniakami i surówką.

Tłuczone ziemniaki:
Do ugotowanych ziemniaków dodajemy masło, mleko i tłuczemy, aż nie będzie grudek. 






sobota, 3 września 2016

Ciasto kokosowe z mlekiem w proszku

Uwielbiam smak kokosa! 
Dlatego dziś mam dla Was przepis na kokosowe ciasto. Bardzo mi smakuje i choć wygląda, że jest z kremem to tak naprawdę jest dość suche, ale nie za suche, bardzo dobre.

Ciasto znalezione tutaj i lekko przeze mnie zmienione.


Składniki [ja miałam blaszkę 21x26]:
Ciasto:
• 170 g mąki
• ½ łyżeczki sody oczyszczonej
• ½ łyżeczki proszku do pieczenia
• ½ łyżeczki soli
• 100 g cukru
• 40 g masła
• 20 ml oleju
• 1 jajko
• estrakt waniliowy

Masa mleczna:
• 250 ml wody
• 150 g cukru
• 100g masła
• 250 g mleka w proszku
• 100 g wiórków kokosowych


Ciasta zaczynamy od zrobienia masy mlecznej:
Do garnka wlewamy wodę, wsypujemy cukier i zagotowujemy. Gotujemy kilka minut, zdejmujemy z ognia i dodajemy masło. Mieszamy, aż masło się rozpuści. Odstawiamy do ostygnięcia. Gdy masa jest letnia dodajemy mleko w proszku i miksujemy na gładką masę. Odstawiamy do całkowitego ostygnięcia i zgęstnienia.

Na ciasto mieszamy mąkę, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia i sól. Odstawiamy.
 średniej wielkości misce ucieramy masło z cukrem, jajkiem, wanilią i olejem. Dodajemy mąkę – Miksujemy. 
Ciasto wykładamy do formy (tortownicy o średnicy 20 – 23 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Wysypujemy na nie 50g wiórków kokosowych i zapiekać w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza przez 15 minut. Wyjmujemy i rozsmarowujemy mleczną masę. Na nią sypiemy resztę wiórek i znów pieczemy przez 15 minut.

Ciasta nie przechowywać w lodówce, bo masa mleczna może się zrobić twarda. 





środa, 24 sierpnia 2016

Zapiekana fasolka szparagowa z kurczakiem

Na wspomnienie tamtego obiadu, aż się głodna robię ;) Takie to było pyszne!


Składniki:
- pierś kurczaka,
- 5 ziemniaków- najlepsze młode,
- 100g fasolki szparagowej,
- cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 3 łyżeczki musztardy,
- 1/2 szklanki bulionu,

- 1/2 szklanki śmietany,
- oliwa,

- przyprawa do kurczaka. 

Pierś kroimy w kostkę, przyprawiamy i odstawiamy na min. 15 minut. Obsmażamy.
Fasolkę oczyszczamy, odcinamy końcówki, podgotowujemy.
Ziemniaki należy dokładnie wyszorować [jeśli mamy młode], starsze należy obrać. Kroimy na ćwiartki. Smażymy na oliwie z czosnkiem, aby zrumienić.
Śmietanę mieszamy z bulionem i musztardą.
Mięso mieszamy z fasolką, ziemniakami, cebulą. Przekładamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy sosem. 
Pieczemy 20min w piekarniku nagrzanym do 200stopni.


wtorek, 16 sierpnia 2016

Niepłodność to to samo co bezpłodność?

Witajcie, trochę czasu mnie nie było, ale moja nieobecność spowodowana była urlopowym leniuchowaniem także proszę mi wybaczyć :)

Jakiś czas temu trafiłam na bloga Dagi i jej relację ze spotkania "Niepłodności nie widać".
Chyba w dzisiejszych czasach nie ma osoby, której temat niepłodności by nie dotyczył-bezpośrednio lub pośrednio- u naszych znajomych czy w rodzinie.

Dlatego jak przeczytałam, że Daga szuka chętnych blogerów którzy by się włączyli w kampanię postanowiłam się przyłączyć-choć nie wiem czy blog kulinarny to odpowiednie miejsce? Czy podołam? Nigdy dobrą pisarką nie byłam- na pewno moje panie polonistki by to potwierdziły...
Z drugiej strony tak jak napisałam, temat dotyczy wielu osób-tak jak i gotowanie, a więc jakieś powiązanie jest ;)



Ja spróbuję rozprawić się z mitem "Niepłodność to to samo co bezpłodność"
Tak!- To jest mit ponieważ są to dwa zupełnie różne problemy- jednak wiele osób je myli.
Najprościej wytłumaczyć to jednym zdaniem: niepłodność można wyleczyć, bezpłodności nie!

Zacznijmy od bezpłodności- jak podaje Wikipedia 
"...bezpłodność to trwała niemożność posiadania potomstwa, np. z powodu braku jajników (u płci żeńskiej) lub jąder (u płci męskiej)" 
Dlatego bezpłodna para nie ma szans na naturalne zajście w ciążę. Dotyczy to przypadków w których kobieta nie posiada macicy [stan wrodzony bądź po usunięciu macicy razem z jajnikami i jajowodami], a mężczyzna w wyniku wypadku lub operacji, stracił oba jądra. Bezpłodność męska może również wynikać z nieprawidłowo przeprowadzonej operacji, w której uszkodzono nasieniowody, albo z przebycia choroby zakaźnej, takiej jak świnka.

Niepłodność
 natomiast:
"...stan, w którym zachodzi niemożność zajścia w ciążę pomimo rocznego współżycia seksualnego z przeciętną częstotliwością 3–4 stosunków tygodniowo, bez stosowania jakichkolwiek środków antykoncepcyjnych" 
Często pary starające się o dziecko już po 2-3 nieudanych próbach zaczynają myśleć, że są niepłodne. A tak naprawdę zajście w ciążę nie jest takie proste jakby się mogło wydawać- komórka jajowa żyje tylko od 12 do 24 godzin, a więc niewiele względem całego cyklu. 
Dodatkowo po 30 tym roku życia zaczyna spadać zdolność zapłodnienia, a jak wiadomo obecnie macierzyństwo często jest odkładane.
Przyczyny niepłodności: 
Bardzo często przyczyn niepłodności należy doszukiwać się w stylu życia, złym odżywianiu, braku ruchu, a także w długotrwałym stresie, na który każdy z nas jest narażony, ale przyczyn może być bardzo wiele, oto kilka z nich:

Czynniki zależne od kobiety:- Czynniki ogólnoustrojowe: choroby tarczycy (zainteresowanych tematyką chorób tarczycy odsyłam do DrogaZdrowia ), choroby nadnerczy, poważne schorzenia nerek i wątroby, przyczyny psychogenne, alkoholizm, otyłość lub nadmierna chudość;
- Choroby weneryczne;
- Choroby przysadki mózgowej;
- Choroby jajników (powodują zaburzenia jajeczkowania)- zespół policystycznych jajników, rak jajnika, przedwczesna menopauza, nieprawidłowa budowa jajnika, zaburzenia ciałka żółtego;
- Choroby jajowodów (powodujące ich niedrożność)- endometrioza, choroby zapalne miednicy;
- Choroby macicy- zaburzenia rozwojowe macicy, mięśniaki macicy, zespół Ashermana (zrosty wewnątrzmaciczne);
- Choroby szyjki macicy- zwężenie szyjki macicy, przeciwciała przeciwspermowe, nieprawidłowości śluzu szyjkowego (brak transportu nasienia do światła macicy);
- Choroby pochwy-wszystkie choroby prowadzące do zwężenia światła pochwy;
- Czynniki genetyczne.

Czynniki zależne od mężczyzny:
- Choroby ogólnoustrojowe- choroby tarczycy (więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj ), niedorozwój gonad, niedoczynność przysadki mózgowej, hiperprolaktynemia, czynniki psychologiczne, impotencja, narkotyki, alkohol, niektóre leki;
- Choroby jąder- nowotwory jądra, nieczynność idiopatyczna, wnętrostwo, żylaki powrózka nasiennego, wodniak jądra, uraz jąder, uszkodzenie jąder w przebiegu chorób wirusowych typu świnka;
- Zaburzenia genetyczne;
- Inne przyczyny- stany zapalne w obrębie układu rozrodczego, ejakulacja wsteczna, spodziectwo.

Leczenie niepłodności:
Warto jednak jeszcze przed rozpoczęciem starań o dziecko wprowadzić w życie pewnie zmiany, które pomogą nam zajść w ciążę. Zmieńmy styl życia, zacznijmy się zdrowiej odżywiać, więcej ruszać, wyzbądźmy się stresu [o ile to w ogóle możliwe ;) ]. 

Co pomaga płodności kobiety?
- Prawidłowa waga ciała
- Unikanie stresu
- Wypoczynek
- Zażywanie witamin C, E i z grupy B oraz stosowanie diety bogatej w cynk, żelazo, miedź i magnez

Co pomaga płodności mężczyzny?
- aktywny wypoczynek
- dieta niskotłuszczowa, bogata w owoce i warzywa
- witaminy A, C, E oraz cynk - poprawiają jakość nasienia

Ale jeśli mimo to nie uda nam się zajść w upragnioną ciążę to po roku nieudanych prób warto wybrać się do ginekologa, który zleci badania mające na celu zdiagnozowanie przyczynę niepłodności. 

Na końcu chciałabym dodać, że nie jestem żadną specjalistką-mój wpis powstał na podstawie własnych doświadczeń oraz zdobytych informacji. Żaden artykuł czy żadna strona internetowa nie zastąpi wizyty u lekarza.
Życzę sobie i Wam wszystkim, żeby ten temat dotyczył coraz mniejszej liczby osób-w końcu jak mówią dzieci to nasza przyszłość :)

Dodaję wszystkie blogi wraz z tematami obalanych mitów, które biorą udział w Kampanii:
  1. www.makehappylife.pl – „Skoro urodziłam pierwsze dziecko, bez problemu urodzę kolejne”
  2. http://osinskipoludzku.blogspot.com – „Niepłodność to kobiecy problem” 
  3. http://annatabak.pl – „Niepłodność wymaga tylko leczenia medycznego” 
  4. www.dopracowani.pl – „Adopcja to pójście na łatwiznę” 
  5. https://annakostorz.wordpress.com – „Stosowanie antykoncepcji prowadzi do niepłodności”
  6. www.juliettqa.blogspot.com – „In vitro to pójście na łatwiznę” 
  7. www.nabujanymfotelu.pl – „Dzieci z in vitro nie rozwijają się prawidłowo”
  8. www.lieveg.pl –  "Nie przejmuj się, że nie możesz mieć dzieci – zawsze możesz adoptować”
  9. www.rodzicielnik.pl –  „W czasie in vitro niszczone są ludzkie zarodki”
  10. www.wkawiarence.pl –  „Abstynencja seksualna wzmacnia plemniki” 
  11. http://warmiaczka.blogspot.com – „Niepłodność to to samo co bezpłodność” 
  12. www.sanjabrenner.pl – „Wegetarianizm może być przyczyną niepłodności” 18.08.2016
  13. www.zycieinspiruje.pl – „Niepłodność to wstyd” – 20.08.2016
  14. www.katarzynowa.wordpress.com – „Wcześniejsza aborcja ma wpływ na płodność” – 22.08.2016
  15. www.teoriakobiety.pl – „Gdybyś się nie stresowała, zaszłabyś w ciążę” – 24.08.2016
  16. www.jaskoweklimaty.pl – „Nie przejmuj się, że nie możesz zajść w ciążę, ważne, że masz już jedno dziecko” – 26.08.2016
  17. www.rudapaskuda.pl – „Wskazanie przyczyny niepłodności jest warunkiem skutecznego leczenia” – 28.08.2016
  18. www.wkrotkichzdaniach.pl – „Świadoma bezdzietność to nie jest żaden wybór w chorobie”
  19. www.okiemmamusi.blogspot.com „Niepłodność dotyka ludzi, którzy prowadzili „burzliwe” życie seksualne w przeszłości”


niedziela, 17 lipca 2016

Śmietanowiec

Dziś przepis, który dostałam kilka lat temu od mojej przyjaciółki Bogusi, przepis na śmietanowca. Wspaniały, idealny na lato, deser.
Pyyycha! U nas w rodzinie wszyscy go uwielbiają!


Składniki:
* 3 galaretki w różnych kolorach np. wiśniowa, cytrynowa, agrestowa
* 500ml śmietany 18%
* szklanka mleka
* 3/4 szkl. cukru
* cukier waniliowy
* 2 łyżki żelatyny







Przygotowujemy galaretki wg przepisu na opakowaniu, aczkolwiek ja daję trochę mniej wody niż w przepisie.
Przelewamy do pojemników i odstawiamy na stężenia. Najlepiej żeby pojemniki/garnuszki były dość spore, żeby galaretka nie była za wysoka-najlepiej jakby miała ok. 1-1,5cm.
Żelatynę rozpuszczamy w ok. pół szklanki wrzątku. Dokładnie mieszamy. Odstawiamy do ostygnięcia.
W misce miksujemy mleko, śmietanę, cukier, cukier waniliowy. Dodajemy ostudzoną żelatynę. Przelewamy do foremki-ja używam keksowej.
Galaretki kroimy w kostkę i wrzucamy do masy śmietanowej. Mieszamy tak, aby kolory galaretek się pomieszały.
Wstawiamy do lodówki, aby stężało.
Deser jest pyszny, niestety czas oczekiwania dość spory dlatego warto sobie zaplanować wcześniej zrobienie go.



Bagi dziękuję za ten przepis!

czwartek, 14 lipca 2016

Pierogi z jagodami

Dziś kolejny obiad na słodko: pierogi z jagodami, uwielbiam!
Z podanym składników wyszło mi 35 pierogów, ale robiłam nieco większe niż standardowe.

Ciasto:
* 3 szklanki mąki pszennej,
* szklanka wrzątku [mleko lub woda]
* pół łyżeczki soli

Nadzienie:
* 700 g jagód
* 3 łyżeczki cukru

Dodatkowo:
* jogurt naturalny lub śmietana
* cukier do posypania


Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól i zalewamy wrzątkiem, mieszamy łopatką- na początku ciasto jest bardzo gorące więc nie mieszać rękoma!!! Później wykładamy na stolnicę i ręcznie wyrabiamy do czasu aż składniki się połączą. Robimy z ciasta kulę, przykrywamy miską i odczekujemy pół godziny.

W tym czasie jagody płuczemy na sitku, dokładnie odsączamy. Przekładamy do miseczki. Jeśli ktoś lubi słodkie, warto posypać cukrem.

Ciasto rozwałkowujemy na około 2mm, wykrawamy kubkiem kółka. Napełniamy jagodami i dokładnie zlepiamy.



W garnku zagotowujemy wodę ze szczyptą soli i łyżką oleju.
Do wrzącej wkładamy po kilka pierogów, w zależności od garnka-tyle, żeby mieściły się na powierzchni i gotujemy na małym ogniu 2 minuty od wypłynięcia.
Podajemy z jogurtem naturalnym bądź śmietaną i cukrem.

Lubicie słodkie obiady? Znam takie osoby, które nie uznają obiadów na słodko, ale ja osobiście uwielbiam, zwłaszcza latem.






wtorek, 12 lipca 2016

Naleśniki z twarogiem-idealne!

Latem uwielbiam słodkie obiady! Od paru dni chodziły za mną naleśniki i wczoraj zrobiłam na słodko, z twarogiem.

Ciasto:
[z tego przepisu wychodzą idealnie miękkie]
* 1 1/2 szkl. mąki,
* 3 jajka,
* 1 szklanka mleka,
* ok. 1 szklanka wody mineralnej, gazowanej
* 2 łyżki stopionego masła lub oleju,
* sól, mała łyżeczka cukru.









Mąkę przesiać, dodać jajka, szczyptę soli, pół łyżeczki cukru, tłuszcz i mleko.
Wymieszać dobrze trzepaczką lub mikserem. Gładką masę rozrobić wodą, przykryć i odstawić na pół godziny.
Patelnię mocno rozgrzać. Wylewać ciasto naleśnikowe. Rozprowadzić równomiernie na patelni i smażyć na małym ogniu, aż powierzchnia naleśnika obeschnie. Odwrócić i zrumienić.
Gotowe naleśniki układać na talerzu jeden na drugim. [wtedy zrobią się mięciutkie]

Nadzienie:
* 500g twarogu,
* 1 jajko,
* 3 łyżki cukru pudru,

* rodzynki
* cukier waniliowy,
* cynamon.

Rodzynki sparzyć [ w wersji dla dorosłych można zalać rumem lub jakąś waniliową wódką]. Twaróg przełożyć do miski i rozdrobnić widelcem. Dodać resztę składników i dobrze wymieszać.


Na usmażony naleśnik nakładać łyżkę-dwie nadzienia, złożyć na pół i później znów na pół. Podsmażać na maśle, aby naleśniki się zrumieniły.
Można również ułożyć w naczyniu żaroodpornym, posypać wiórkami zimnego masła i zapiekać 10 minut.




niedziela, 10 lipca 2016

Pszenno-żytni chleb z żurawiną

Dziś przepis na najlepszy chleb jaki w życiu jadłam!


Składniki:
* 2 szkl. mąki żytniej,
* 1 kg [bez szklanki] mąki pszennej,
* 1 szkl. wody letniej,
* 3 łyżeczki soli,
* 1/6 kostki drożdży,
* 3 1/2 szklanki wody przegotowanej, letniej,
* 2 łyżeczki cukru,
* żółtko,
* dodatki wedle uznania, ja daję po pół szklanki żurawiny, siemienia lnianego i płatków owsianych oraz na wierzch pestki dyni. Można dodać również słonecznik, otręby-co kto lubi.

Wieczorem sporządzamy zakwas: mieszamy szklankę mąki żytniej i szklankę wody przegotowanej, letniej. Zostawiamy na całą noc.

Rano dodajemy: 3 szklanki letniej wody przegotowanej, sól, 1 kg mąki pszennej-odsypujemy jedną szklankę i w to miejsce dajemy szklankę mąki żytniej.
Drożdże rozpuszczamy w 1/2 szkl. wody letniej i 2 łyżeczkach cukru-dodajemy do mąki. Wsypujemy dodatki. Wszystko mieszamy. Przekładamy do foremek-nasmarowanych tłuszczem i wysypanych bułką tartą. Odstawiamy do wyrośnięcia.
Po wyrośnięciu wierzch smarujemy żółtkiem i posypujemy ziarnami.
Pieczemy 1 godzinę w temp. 180 stopni.





środa, 6 lipca 2016

Ogórki małosolne

Ogórki nastawione-teraz pozostaje tylko czekanie :) W piątek będzie można jeść :D


Niewielkie, jędrne ogórki myjemy i układamy w wyparzonym słoiku lub kamiennym naczyniu, przekładamy umytym koprem, czosnkiem i chrzanem [można kupić gotowe mieszanki do kiszenia ogórków-świeże lub suszone].
Solanka: wodę gotujemy i dodajemy sól-2 łyżki na każdy litr wody. Studzimy i zalewamy ogórki.

Lubicie ogórki małosolne? Robicie przetwory?

niedziela, 3 lipca 2016

Niedzielne gołąbki w sosie pomidorowym

Uwielbiam gołąbki!
Niestety rzadko je robię ponieważ mój partner zawsze mówił, że gołąbków nie lubi... Mówił-póki nie spróbował! Teraz mówi, że moje gołąbki są mega! Nic tak nie dodaje skrzydeł jak pochwała przygotowanego dania :)


Składniki:
* 1 kg mięsa mielonego,
* 200g ryżu,
* średnia główka kapusty,
* sól,
* pieprz,
* 2 łyżeczki cukru,
* 500g przecieru pomidorowego,
* bulion rosołowy [w takiej ilości żeby zakryć gołąbki]
* przyprawy wedle upodobania.

Wykonanie:
Z kapusty zdejmujemy zewnętrzne liście [wykładam nimi dno garnka] i wycinamy głąb [jak najgłębiej], główkę umieszczamy w garnku i zalewamy wrzątkiem, gotujemy ok. 5 min na małym ogniu, aby liście zaczęły odchodzić. Trzeba uważać, aby oddzielając nie porwać liści! Później z każdego liścia ścinamy nerw [to zgrubienie], aby nie było problemu z zawijaniem. 

Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie i studzimy. W misce mieszamy ryż, mięso i przyprawiamy solą i pieprzem oraz innymi ulubionymi przyprawami. 
Na każdym liściu układam porcję mięsa, zawijam boki do środka i zwijam w roladkę tak, aby mięso nigdzie nie wychodziło.
Gołąbki układam w garnku [Najlepszy jest wąski, ale szeroki]. Zalewam gorącym bulionem i duszę godzinę na małym ogniu. Po tym czasie dodaję przecier pomidorowy i cukier, duszę jeszcze pół godziny. Ja oprócz przecieru dodaję często również resztki ketchupu [płuczę butelki-tak żeby nic się nie marnowało ;)].
Sos można zagęścić mąką pszenną, śmietaną i niewielką ilością zimnej wody-tylko warto wtedy zlać sos i zrobić to w osobnym garnku, bo w tym z gołąbkami ciężko będzie mieszać. Sos zamiast zgęstnieć zrobi nam się pełen klusek z mąki.
Ja najbardziej gołąbki lubię na obiad, podane z ugotowanymi ziemniakami. Pycha!


W wersji dla wegetarian można zamiast mięsa dodać suszonych grzybów [ok. 200g] i cebuli.



piątek, 1 lipca 2016

Mrożona kawa

Uwielbiam lato i gorąco-najlepiej jeśli mogę poleżeć gdzieś nad wodą-nie ma nic gorszego niż lato w mieście ;) Przynajmniej dla mnie-większość życia mieszkałam na wsi
A nic tak nie chłodzi jak pyszna kawa mrożona!


Składniki:
* 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej,
* 100 ml zimnej wody,
* 150 ml zimnego mleka,
* kostki lodu,
* łyżka syropu do kawy-ja użyłam orzechowego.

Kawę zalewamy zimną wodą i mieszamy, dodajemy mleko i syrop. Mieszamy. Dodajemy kostki lodu wedle upodobania-ja lubię baaardzo zimną kawę więc daję sporo kostek.
Kawę można udekorować spienionym mlekiem albo bitą śmietaną.
A Wy, czym się schładzacie w upalne dni?

Przy okazji pochwalę się jak wykorzystałam drabinę i zrobiłam z niej "szafkę na buty"-brakowało mi szafki na buty, a ciągle żałowałam pieniędzy, żeby sobie kupić-zresztą nie miałam zbyt sporo miejsca więc takie rozwiązanie bardzo się u mnie sprawdza.




wtorek, 28 czerwca 2016

Ciasto mleczna kanapka

Na początku wybaczcie brak lepszego zdjęcia-jakoś nie zdążyłam zrobić ;)
Ciasto robiłam już kilkukrotnie, jest pyszne, bardzo mleczne...
Przy robieniu korzystałam z tego przepisu Oczywiście lekko go zmodyfikowałam :)


Składniki:
Ciasto:
* 6 jajek,
* 3/4 szkl cukru
* szklanka mąki- pół szkl mąki pszennej i pół szkl mąki ziemniaczanej,
* 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,
* 3 łyżki kakao,
* 2 łyżki oleju,
* szczypta soli,

Masa:
* 2 szklanki mleka w proszku-pełnego,
* pół szklanki mleka,
* 350g masła w temp. pokojowej,
* 2/3 szklanki cukru,
* torebka cukru waniliowego,

Polewa: 
* tabliczka czekolady deserowej,
* 70 g masła,
* 2 łyżki mleka,
* można dodać kilka krówek,

Dodatkowo:
* słoik dżemu z czarnej porzeczki.

Wykonanie:
Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodajemy cukier i żółtka nadal ubijając. Dodajemy olej i miksujemy.
Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy, dodajemy kakao i delikatnie mieszamy-nie miksujemy!

Formę wykładamy papierem do pieczenia [ja miałam taką standardową, prostokątną], przelewamy ciasto. Pieczemy 25min w temp. 170 stopni do tzw. suchego patyczka.
Po upieczeniu ciasto odstawiamy do ostygnięcia.

Zwykłe mleko zagotowujemy z cukrem i cukrem waniliowym. Studzimy. Masło ucieramy na puszysty krem, powoli dodajemy ostudzone mleko i dalej miksujemy. Na koniec dodajemy przesiane mleko w proszku i miksujemy, aż uzyskamy gładką masę.

Przestudzony biszkopt przekrajamy wzdłuż. Na spodnim biszkopcie rozsmarowujemy dżem z czarnej porzeczki, na wierzch wykładamy mleczną masę i przykrywamy drugim biszkoptem.
Przygotowujemy polewę: w rondelku rozpuszczamy czekoladę z masłem, dodajemy mleko i krówki.
Gdy polewa będzie gładka odstawiamy żeby lekko ostygła i smarujemy wierzch ciasta.
Ciasto najlepiej trzymać w lodówce-przed podaniem najlepiej wyjąć na trochę z lodówki bo masa może być twarda. Aczkolwiek jeśli ciasto robimy w takich temp. jak teraz praktycznie nie jest to konieczne bo masa chwila moment robi się miękka.

środa, 22 czerwca 2016

Pyszna sałatka andrzejkowa

Hej,
ostatnio przy gotowaniu korzystam z "biblii" kulinarnej, mianowicie książki Kuchnia Polska. Ja osobiście mam takie wydanie: http://sprzedajemy.pl/ksiazka-kucharska-1500-przepisow-kuchnia-polska-nr19166812 które dostałam od mamy na start w dorosłość ;)

I z tejże książki pochodzi przepis na sałatkę, w książce nazwaną sałatką andrzejkową.
Z podanym składników wyszła porcja na imprezę andrzejkową więc w wersji na spotkanie rodzinne spokojnie można zmniejszyć ilość.

Składniki:
* 4 woreczki ryżu,
* puszka groszku/kukurydzy [ja użyłam pół puszki groszku i pół kukurydzy bo akurat reszty użyłam do zapiekanki]
* 10 dag rodzynek,
* 10 dag orzechów włoskich,
* 2 łyżki curry,
* 3 łyżki brandy,
* 1 łyżka masła,
* sok z cytryny lub ocet winny,
* garść posiekanej zieleniny [natka pietruszki, rzeżucha],
* 3/4 dużego słoika majonezu,
* sól, pieprz.





Ryż gotujemy na sypko w lekko osolonej wodzie z curry. Po ugotowaniu dokładnie odsączamy i mieszamy z łyżką masła.
Rodzynki myjemy i namaczamy w brandy [ja akurat brandy nie miałam i namoczyłam w przepalance raciborskiej [40% wódka o smaku karmelowo-waniliowym]. Groszek/kukurydzę dokładnie odsączamy. Orzechy grubo siekamy.
Ryż mieszamy z groszkiem, posiekaną zieleniną, orzechami i napęczniałymi rodzynkami oraz majonezem.
Doprawiamy do smaku. 
Przed podaniem wstawiamy do lodówki przynajmniej na godzinę.
Mi oraz moim gościom sałatka bardzo smakowała także Wam naprawdę ją polecam. 
Oczywiście część majonezu warto zastąpić gęstym jogurtem naturalnym wtedy sałatka straci trochę kalorii. :)

niedziela, 12 czerwca 2016

Pyszna kokosowa szarlotka

Dostałam ostatnio całą skrzynkę jabłek więc postanowiłam upiec szarlotkę-wyszła pyszna!
Polecam!!!

Składniki:

  • 1/2 kostki margaryny w temp. pokojowej
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 szkl. mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • sól
  • wiórki kokosowe 
  • 1 kg jabłek
  • 6 łyżek cukru
  • cynamon
  • sok z cytryny
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
  • tłuszcz i bułka tarta do formy


Margarynę ucieramy z cukrem pudrem i jajkiem. Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Dodajemy po łyżce do kremu staje ucierając. 
Tortownicę natłuszczamy i obsypujemy bułką tartę. Wykładamy ciasto i pieczemy 15-20 min w temp. 180 stopni.
Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i szatkujemy. Skrapiamy sokiem z cytryny.
Rozgotowujemy na małym ogniu podlewając 3 łyżkami wody.  Dodajemy cukier, cynamon, wiórki kokosowe oraz galaretkę [proszek, nie rozpuszczamy jej w wodzie!].
Masę jabłkową wykładamy z upieczony spód i równomiernie rozsmarowujemy.
Szarlotką jest naprawdę pyszna-a to połączenie jabłek z kokosem-coś wspaniałego! Ale może to dlatego, że uwielbiam wszytko co kokosowe? :)
Jeśli chcielibyście, aby ta szarlotka było nieco bardziej wykwintna można na wierzch rozsmarować ubitą śmietanę [1 szklanka schłodzonej śmietany kremówki ubita z 2 łyżkami cukru pudru-można dodać zagęszczacz do śmietany w proszku-zwłaszcza letnią porą. Ubity krem udekorować wiórkami albo płatkami migdałowymi. Wstawić do lodówki na 2 godziny]

 



wtorek, 7 czerwca 2016

Zapiekana cukinia

Tym razem coś wegetariańskiego, idealny pomysł na kolację: zapiekana cukinia



Składniki:

  • 2 cukinie,
  • 2 pomidory,
  • ser żółty lub mozzarella,
  • przyprawy: sól, pieprz, czosnek, świeża bazylia
Cukinię przekrawamy wzdłuż, posypujemy solą, pieprzem, czosnkiem. Układamy w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym  i podpiekamy ok. 30 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C.
 
Na podpieczonej cukinii układamy pomidora i ser i pieczemy jeszcze 15 minut, do czasu, aż ser się rozpuści.
Posypujemy świeżą bazylią.
Oczywiście można podać również wersję mięsną, z mięsem mielonym.

Smacznego!

środa, 1 czerwca 2016

Pikantne, pomidorowe curry z mleczkiem kokosowym

Dziś na obiad proponuję pikantne, pomidorowe curry. Moje było dość rzadkie, podane z ryżem-taka inna wersja zupy pomidorowej, ale można zrobić gęstszą wersję i podać jako mięso z sosem.


Składniki:
- 500g mięsa,
- puszka krojonych pomidorów
- puszka mleka kokosowego,
- cebula,
- przyprawy: curry, imbir, kurkuma, papryka słodka i ostra, sól, pieprz
- oliwa




Mięso myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Mieszamy go w misce z przyprawami. Cebulę obieramy, kroimy i podsmażamy na oliwie. Ja miałam oliwę z chili dlatego nie dodawałam już ostrej papryki do mięsa. Chwilę smażymy i dodajemy pomidory z puszki. Od czasu do czasu mieszamy. Po ok. 10min dodajemy mleko kokosowe.



Smacznego! 

poniedziałek, 30 maja 2016

Błyskawiczne racuchy z jabłkami

Racuchy z jabłkami już raz były na blogu, ale tym razem w nieco innym przepisie-zapraszam!

- 4 jajka,
- 500g mąki,
- 2 szklanki kefiru lub maślanki [można zastąpić mlekiem],
- cynamon,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 4 jabłka
- szczypta soli,
- tłuszcz do smażenia.


Jajka, kefir, sól i mąkę z proszkiem do pieczenia mieszamy mikserem na jednolitą masę.
Jabłka obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Wrzucamy do ciasta i delikatnie mieszamy.
Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor.
Podajemy ze śmietaną lub z cukrem pudrem.
Smacznego!
Uwielbiam takie owocowe posiłki <3


niedziela, 8 maja 2016

Majówkowe babeczki makowe

Witajcie!

07.05.2016r. w Gietrzwałdzie odbyła się rodzinna majówka strażacka. Pogoda dopisała i impreza naprawdę się udała! Było to ważne wydarzenie dla wszystkich mieszkańców ponieważ pieniądze zebrane w czasie majówki przeznaczone będą na pomoc dla rodziny Piotrka z Woryt, który w zeszłym roku ucierpiał w wypadku samochodowym i teraz wymaga specjalistycznej opieki.
Zebrana kwota zaskoczyła wszystkich- fajnie, że społeczeństwo umie się zmobilizować, aby wspólnie zrobić coś dobrego.

Wielkie brawa dla Strażaków z OSP Gietrzwałd za inicjatywę oraz za zorganizowanie wszystkiego na najwyższym poziomie!



Moja mama zadeklarowała się, że może upiec ciasto na majówkę- wybór padł na makowe babeczki.
Z poniższego przepisu wyszły nam 24 babeczki.


Składniki:

Ciasto

  • 60 dag mąki,
  • 30 dag masła,
  • 2 jajka,
  • 2 żółtka [z białek później można zrobić lukier],
  • 10 dag cukru pudru,
  • łyżeczka proszku do pieczenia.
Masa
  • puszka masy makowej lub mak z torebki przygotowany według przepisu na opakowaniu,
  • 2 łyżki bułki tartej,
  • 3 jajka,
  • szczypta proszku do pieczenia,
  • aromat migdałowy,
  • 2 łyżki cukru pudru,
  • 2 łyżki mąki, 
  • 4 łyżki miodu
  • bakalie według uznania- my dałyśmy rodzynki i orzechy.
Wykonanie:
Ciasto: Mąkę przesiewamy, dodajemy resztę składników i zagniatamy. Schłodzić. [Nasze ciasto zagniecione było dzień wcześniej]. 
Wylepiamy foremki, a część ciasta rozwałkujemy i wycinamy małe gwiazdki.

Masa: Wszystkie składniki mieszamy.
Babeczki napełniamy masą, układamy gwiazdki.
Pieczemy 30min w 180stopniach. 
Jak babeczki lekko ostygną wyjmujemy z foremek. 

Lukier: 1 białko ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukru pudru, aby lukier był gęsty i słodki. 
Babeczki lukrujemy.
Chyba wyszły dobre? :)





Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *