poniedziałek, 30 maja 2016

Błyskawiczne racuchy z jabłkami

Racuchy z jabłkami już raz były na blogu, ale tym razem w nieco innym przepisie-zapraszam!

- 4 jajka,
- 500g mąki,
- 2 szklanki kefiru lub maślanki [można zastąpić mlekiem],
- cynamon,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 4 jabłka
- szczypta soli,
- tłuszcz do smażenia.


Jajka, kefir, sól i mąkę z proszkiem do pieczenia mieszamy mikserem na jednolitą masę.
Jabłka obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Wrzucamy do ciasta i delikatnie mieszamy.
Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor.
Podajemy ze śmietaną lub z cukrem pudrem.
Smacznego!
Uwielbiam takie owocowe posiłki <3


niedziela, 8 maja 2016

Majówkowe babeczki makowe

Witajcie!

07.05.2016r. w Gietrzwałdzie odbyła się rodzinna majówka strażacka. Pogoda dopisała i impreza naprawdę się udała! Było to ważne wydarzenie dla wszystkich mieszkańców ponieważ pieniądze zebrane w czasie majówki przeznaczone będą na pomoc dla rodziny Piotrka z Woryt, który w zeszłym roku ucierpiał w wypadku samochodowym i teraz wymaga specjalistycznej opieki.
Zebrana kwota zaskoczyła wszystkich- fajnie, że społeczeństwo umie się zmobilizować, aby wspólnie zrobić coś dobrego.

Wielkie brawa dla Strażaków z OSP Gietrzwałd za inicjatywę oraz za zorganizowanie wszystkiego na najwyższym poziomie!



Moja mama zadeklarowała się, że może upiec ciasto na majówkę- wybór padł na makowe babeczki.
Z poniższego przepisu wyszły nam 24 babeczki.


Składniki:

Ciasto

  • 60 dag mąki,
  • 30 dag masła,
  • 2 jajka,
  • 2 żółtka [z białek później można zrobić lukier],
  • 10 dag cukru pudru,
  • łyżeczka proszku do pieczenia.
Masa
  • puszka masy makowej lub mak z torebki przygotowany według przepisu na opakowaniu,
  • 2 łyżki bułki tartej,
  • 3 jajka,
  • szczypta proszku do pieczenia,
  • aromat migdałowy,
  • 2 łyżki cukru pudru,
  • 2 łyżki mąki, 
  • 4 łyżki miodu
  • bakalie według uznania- my dałyśmy rodzynki i orzechy.
Wykonanie:
Ciasto: Mąkę przesiewamy, dodajemy resztę składników i zagniatamy. Schłodzić. [Nasze ciasto zagniecione było dzień wcześniej]. 
Wylepiamy foremki, a część ciasta rozwałkujemy i wycinamy małe gwiazdki.

Masa: Wszystkie składniki mieszamy.
Babeczki napełniamy masą, układamy gwiazdki.
Pieczemy 30min w 180stopniach. 
Jak babeczki lekko ostygną wyjmujemy z foremek. 

Lukier: 1 białko ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukru pudru, aby lukier był gęsty i słodki. 
Babeczki lukrujemy.
Chyba wyszły dobre? :)





sobota, 16 kwietnia 2016

Muffiny szpinakowe

Uwielbiam wszystkie ciasta w których występuje szpinak-są tak bajecznie zielone!
Dziś kolej na muffiny szpinakowe, moje dodatkowo z bitą śmietaną na wierzchu-pyyycha!


Składniki na ok. 16 muffin
- 200g szpinaku [ja użyłam mrożonego, rozdrobnionego] ,
- 2 jajka,
- 160g cukru,
- cukier waniliowy,
- pół szklanki oleju,
- 140g mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- sok i skórka z cytryny [całej].

Krem:
- śmietana 30%,
- cukier puder do smaku.





Szpinak rozmrażamy i bardzo dokładnie odciskamy z wody.
W misie miksera ubijamy cukier, cukier waniliowy i jajka-przez około 3 minuty na najwyższych obrotach-tak, żeby masa podwoiła swoją objętość. Później powoli wlewamy olej-nadal miksując. Następnie odciśnięty szpinak, sok oraz skórkę cytryny i nadal miksujemy. Na koniec przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia i mieszamy-ale już nie mikserem tylko delikatnie szpatułką.
Papilotki napełniamy do 2/3 wysokości.
pieczemy 20-25min w temp. 180 stopni.
W tym czasie ubijamy śmietanę-należy pamiętać, żeby śmietana była mocno schłodzona i żeby nie ubijać zbyt długo bo zrobi nam się masło.
Upieczone muffiny dekorujemy kremem.
Można również obciąć czubki muffinek i pokruszyć, posmarować kremem, a później posypać kruszonką i przyozdobić owocami-np. malinami lub granatem.
Będziemy mieć wtedy muffiny a'la ciasto leśny mech :) Ja niestety nie miałam owoców więc moje były w wersji z samą bitą śmietaną.

środa, 30 marca 2016

Casablanca-przepyszne ciasto bez pieczenia

Witam poświątecznie!
Wolny czas jak zwykle minął zbyt szybko, ale cieszę się bo mogłam go spędzić z rodziną, a to jest dla mnie zawsze najważniejsze.
Mam dziś dla Was przepis na ciasto, które kiedyś zrobiła moja mama, a które podbiło moje serce! 
Zapraszam na przepis!


Składniki:
  • 200g sucharów [ja użyłam słodzonych],
  • 240g kremu czekoladowego [spokojnie może być jakiś tańszy niż nutella],
  • 250 ml mleka skondensowanego słodzonego
  • 350g serka naturalnego 
  • cukier waniliowy Delecta
  • 50 g miękkiego masła
  • 4 łyżki żelatyny rozpuszczone w 1/3 szkl. gorącej wody
  • 2 galaretki wiśniowe Delecta
  • 400g jagód [najlepiej domowych w soku]
  • wiórki kokosowe do dekoracji

Sucharki kruszymy bardzo dokładnie, aż do uzyskania okruchów. Ja włożyłam do dużej miski i ucierałam tłuczkiem. Mieszamy z kremem czekoladowym i masłem. Przekładamy do tortownicy, ugniatamy i wstawiamy do lodówki  żeby trochę zastygło. Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki gorącej wody i odstawiamy do ostygnięcia. 
Galaretki Delecta rozpuszczamy w 500ml ciepłej wody i w 250ml soku z jagód [jeśli używamy mrożonych owoców i nie mamy soku rozpuszczamy w 750ml wody]. Odstawiamy do ostygnięcia i aż zacznie tężeć.
Mikserem mieszamy serek, mleko skondensowane i cukier waniliowy. Na końcu dodajemy ostudzoną żelatynę. Mieszamy. Wylewamy na masę czekoladową i wstawiamy ponownie do lodówki żeby kolejna warstwa stężała. 
Na piance, kiedy stężeje, układamy owoce. Zalewamy tężejącą galaretką. Wstawiamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia. Ciasto dekorujemy wiórkami kokosowymi. 
Ciasto wyszło przepyszne! Wszyscy się nim zachwycali!


A oto nasza tegoroczna pascha:


niedziela, 6 marca 2016

Pascha wielkanocna



Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami dlatego postanowiłam już dziś przedstawić Wam przepis, który w naszej rodzinie jest odkąd pamiętam! Pascha-bo o niej tu mowa- jest połączeniem sernika z lodami- czego chcieć więcej? :)


Przyznam szczerze, że ja jeszcze paschy nie robiłam, ten przepis mam od mamy-jedynie zdjęcia mojego autorstwa- ot taki podział obowiązków ;)
A czy w Waszych stronach, rodzinach przygotowuje się paschę? 

Niestety-muszę to napisać-pascha jest baardzo kaloryczna! Ale co tam, Wielkanoc jest raz w roku :)

Składniki:
  • 1 kg twarogu dwukrotnie zmielonego,
  • ok. 20 dag cukru, 
  • niepełna szklanka śmietany 36%,
  • 25 dag masła,
  • 5-6 żółtek,
  • 25 dag bakalii (rodzynki-sparzyć, migdały-sparzyć i obrać, orzechy, suszone morele, figi, smażona skórka pomarańczy. Bakalie pokroić,
  • miąższ z laski wanilii.

Żółtka ucieramy z cukrem. Nie przestając ucierać dodajemy śmietanę kremówkę i wanilię. Naczynie z zawartością stawiamy na garnku z gotującą się wodą, mieszając podgrzewamy do ok. 85 stopni-nie gotować! 
Lekko ostudzone ucieramy z masłem i stopniowo dodajemy twaróg. Na koniec dodajemy bakalie.

Naczynie-najlepiej ceramiczna doniczka- wykładamy ściereczką, przekładamy masę i przykrywamy talerzem. Wstawiamy do lodówki na 10-12 godzin.
Po tym czasie można się zajadać-uwaga! Pascha bardzo szybko znika!


środa, 2 marca 2016

Muffiny owsiane

hej, ale mnie nie było! nie wiem kiedy ten luty przeleciał... tak to jest jak się pracuje w korporacji
Piekłam ostatnio muffiny znalezione TUTAJ Mi oraz koleżankom w pracy bardzo smakowały!
Z podanym składników wyszło mi 16 muffinek

Składniki:
- 3 duże banany lub 4 małe,
- 4 jajka,
- szklanka płatków owsianych,
- 2 szklanki mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- łyżeczki cynamonu,
- cukier waniliowy,
- kilka kropli aromatu waniliowego,
- 2 łyżki oleju.

Banany wrzucam do blendera i miksuję na gładką, puszystą masę. Wszystkie składniki mieszamy w misce- na koniec dodajemy masę bananową.
Blaszkę na muffiny napełniamy do 3/4 wysokości. Pieczemy 25min w temp. 180-190 stopni.
Wystudzone muffinki oprószamy cukrem pudrem bądź dekorujemy kremem.



sobota, 30 stycznia 2016

Babka ziemniaczana

Dziś mam dla Was przepis, na potrawę która w naszej rodzinie jest odkąd pamiętam... Moja babcia pochodzi spod Grodna więc możliwe, że to ona przywiozła ze sobą miłość do tej potrawy...
A mowa tu oczywiście o babce ziemniaczanej!
Ciekawa jestem, czy w innych regionach Polski również się ją przygotowuje? Przepis jest bardzo prosty, a w dodatku jej wykonanie jest bardzo tanie.
Ja uwielbiam do babki wypić mleko inni wolą babkę jeść z kwaśną śmietaną, sosem, a jeszcze inni z ketchupem-wszystko kwestia gustu.

Składniki:
- 1,5kg surowych ziemniaków startych na tarce z małymi oczkami - ja osobiście blenduję ziemniaki w pojemniku z nożykami,
- boczek, kiełbasa podsmażone na patelni,
- sól, pieprz, majeranek, jajko

Wszystko mieszamy i przelewamy do żaroodpornego naczynia. Pieczemy ok. godziny w piekarniku nagrzanym do 180st. Wierzch babki musi być zrumieniony!

Babkę można później odsmażyć na patelni-równie pysznie smakuje!





 




Zachęcam do zrobienia i życzę smacznego! :)
Warmiaczka

czwartek, 21 stycznia 2016

Gibanica czyli pyszna przekąska

Tydzień temu brałam udział w warsztatach kuchni bałkańskiej i dziś chciałabym podzielić się z Wami przepisem na gibanicę.
Jest to przekąska z ciasta zwanego korą z serem. Aczkolwiek można zrobić z każdym nadzieniem- makiem, wiśnią, kapustą czy szpinakiem...
Ciasto kora przypomina ciasto francuskie ale jest dużo cieńsze.

 My na kursie poznaliśmy gibanicę w takiej wersji:
- opakowanie ciasta kora [podobno jest do kupienia np w Makro] lub filo: Filo
- 300g twarogu tłustego
- 200g sera typu feta [My robiliśmy z pysznym serem kozim Tak jak nie lubię fety tak ten ser bardzo mi zasmakował!]
- 3 jaja,
- 150ml oleju,
- łyżeczka proszku do pieczenia,
- 150g gęstego jogurtu naturalnego.

Ser i twaróg kruszymy, mieszamy z jajkami, jogurtem i proszkiem do pieczenia.
Na stole rozkładamy dwa listki ciasta, z brzegu nakładamy farsz-nie za wiele żeby nie wypłynął. Zawijamy-w  rulon, trójkąty, ślimaki lub na inny wymyślony przez nas sposób. Ja robiłam trójkąty.Jeśli zwijamy w rulon później kroimy w plastry.
I tak dopóki nie skończy nam się farsz. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Można posmarować na wierzchu rozbełtanym jajkiem. Pieczemy w 180 stopniach ok. 20-30min.
Zamierzam niedługo zrobić-jak tylko dostanę gdzieś to ciasto.



środa, 30 grudnia 2015

Zimowe choinki

Chyba na każdym blogu już to było, a więc pora i na mnie: Święta, Święta i po Świętach :)
Moje minęły bardzo szybko-nawet nie wiem kiedy, a miałam prawie tydzień wolnego... Jak się człowiek rzadko widzi z bliskimi to nawet nacieszyć się nimi nie zdąży...
Mam dziś dla Was iście świąteczny przepis, który okazał się strzałem w dziesiątkę :) Choinki wyszły pyszne, a w dodatku pięknie się prezentowały na świątecznym stole.


Z podanego przepisu wyszły mi 24 choinki
Składniki:
- paczka rozmrożonego, odciśniętego z wody rozdrobnionego szpinaku,
- paczka wiórków kokosowych,
- 150g mąki
- 225g cukru,
- 8 jajek [ja dałam dodatkowo 2 białka bo mi z orzechowca zostały],
- lukier [najlepiej z białek wtedy jest śnieżnobiały, ale można też zrobić z cukru pudru i soku z cytryny]
- elementy dekoracyjne-pisak cukrowy lub posypka.
- 24 okręgi z papieru do pieczenia o średnicy 16cm.

Każdy okrąg nacinamy od brzegu do środka okręgu i rolujemy w stożek. Zszywamy zwykłym biurowym zszywaczem i wstawiamy w foremkę do muffinek-najlepsza będzie taka na wysokie muffiny. Jeśli macie tradycyjną blachę można zrobić po prostu niższe, a szersze choinki wtedy będą się lepiej trzymać w blaszce.


Żółtka oddzielamy od białek. Ucieramy z cukrem na gładką masę, dodajemy szpinak, wiórki kokosowe i przesiewamy mąkę. Białka ubijamy na sztywną pianę z odrobiną soli. Dodajemy do masy z żółtek i delikatnie łączymy. Napełniamy stożki.
Pieczemy 25 min w temp. 180 st C.
Wystudzone choinki dekorujemy lukrem oraz posypką bądź pisakami cukrowymi.


Na zdjęciu choinki w towarzystwie makowców zrobionych z przepisu Makowiec zawijany

A jak Wam minęły Święta? Odpoczęliście? :)

czwartek, 17 grudnia 2015

Na szybko: zapiekanka ziemniaczana


W nawale przedświątecznych przygotowań najlepsze są przepisy proste i szybkie. I taki przepis dzisiaj dla Was mam!

 Zapiekanka ziemniaczana
Potrzebne składniki:
- 5-6 sporych ziemniaków,
- 0,5 kg mięsa mielonego,
- Duża czerwona cebula,
- 40 dag potarkowanego sera,
- Puszka kukurydzy,
- Puszka pomidorów w kawałkach,
- Przyprawy.

Idealne rozwiązanie zwłaszcza jeśli zostaną nam ziemniaki z obiadu. A jeśli nie mamy akurat żadnych ugotowanych to proponuję podgotować w mundurkach ok. 15 minut we wrzątku, tak żeby później długo nie czekać na upieczenie :-) 

Ugotowane ziemniaki obieramy ze skórki i kroimy w grube ok. 1cm plastry. Wykładamy połowę na dno żaroodpornego naczynia.
Mięso smażymy z cebulą. Dodajemy puszkę pomidorów i jeszcze chwilę smażymy. Doprawiamy solą, pieprzem, curry, gałką muszkatołową i ziołami prowansalskimi.
Można również podlać winem.
Mięso wykładamy na ziemniaki, dodajemy kukurydzę. Następnie znów kładziemy pokrojone w plastry ziemniaki. Obsypujemy przyprawą do ziemniaków. Na wierz kładziemy potarkowany ser.
Pieczemy ok. 30min w 200 stopniach. Zapiekanka wyszła pyszną, a z tych składników mamy obiad na dwa, a może i trzy dni dla dwóch osób.
Smacznego! 

Jest to oczywiście tylko pomysł na proste i szybkie danie-każdy może wrzucić do swojej zapiekanki to na co ma ochotę: kurczaka, warzywa, kiełbasę-możliwości jest nieskończenie wiele :)

p.s. jak tam przygotowania do Świąt? :) 

niedziela, 13 grudnia 2015

Coraz bliżej Święta!

Witajcie!
Święta już coraz bliżej... Powoli zaczynam odczuwać świąteczne podekscytowanie :)
Prezenty praktycznie wszystkie już kupione, został tylko jeden do zamówienia, ale pomysł już jest więc nie jest źle... Ciasto na pierniczki zagniecione, leży w zamrażarce więc akurat mam chwilę na napisanie :)
Jeszcze muszę zrobić listę świątecznych zakupów spożywczych i dzisiejsze przygotowania będą zakończone. A potem już tylko sprzątanie, pieczenie i odliczanie dni do Wigilii :)

W miniony czwartek brałam udział w bardzo inspirujących warsztatach organizowanych przez Ikea Family na temat świątecznego dekorowania stołu.
Prowadzące podały nam różne fajne pomysły na wykorzystanie niepotrzebnych rzeczy, pokazały przykładowe dekoracje stołu [2 tradycyjne i 2 nowoczesne]. Mi do gustu zdecydowanie przypadły te tradycyjne! Lubię naturalne kolory i faktury-także moje serce skradła ta dekoracja:





Poznałyśmy też fajne pomysły na składanie serwetek:



Tutaj możecie zobaczyć krok po kroku jak złożyć serwetkę 


 W czasie świętowania ważne jest, aby każdy czuł się dobrze. Dlatego jeśli zapraszamy więcej osób warto przemyśleć kto gdzie powinien usiąść tak, aby uniknąć sytuacji kiedy np. dwie skłócone ze sobą czy nie przepadające za sobą, osoby będą siedzieć obok siebie. Warto wtedy wyznaczyć każdemu miejsce. Fajnym sposobem jest napisanie korektorem imion na liściach i położenie ich na nakryciach. To też pozwoli naszym gościom poczuć się docenionym.


 Nowoczesne dekoracje stołu:




Inne inspiracje: 




Ta gwiazda skradła moje serce i już wisi w moim oknie wprowadzając świątecznych nastrój :)





A jak Wasze przygotowania? Czujecie już atmosferę zbliżających się Świąt? A może już w Waszych domach stoją przystrojone choinki? Ja czekam do Wigilii :)

niedziela, 6 grudnia 2015

Mikołajkowa rozpusta

Dziś Mikołajki, które uwielbiam!!! Dlaczego? Bo już powoli wprowadząją nastrój nadchodzących Świąt... Zaczynam wtedy wyjmować świąteczne dekoracje, obmyślać menu no i oczywiście zwiększam intensywność poszukania prezentów [o ile jeszcze ich nie mam-tak jak w tym roku, bo najczęściej komplet prezentów mam już w listopadzie]. Zaczynam rozglądać się za śniegiem... Owszem-nie jestem fanką śniegu, ale Święta bez śniegu to już nie to samo...

 A od kilku dni chodzi za mną gorąca czekolada... Jednak nie lubię tej kupowanej w kawiarniach bo zwyczajnie jest dla mnie za słodka i nigdy nie wypijam do końca. Dlatego też postanowiłam czekoladę zrobić sama!



(Z podanych składników wyszły mi 3 porcje)

- tabliczka czekolady gorzkiej,
- tabliczka czekolady mlecznej,
- 200ml mleka,
- 200g śmietany 30%
Ilość mleka oczywiście wedle tego jak gęsty napój lubimy.

Na dno garnka wlewamy odrobinkę wody. Dolewamy mleko i chwilę gotujemy, aż będzie gorące. Dodajemy połamane czekolady. Mieszamy trzepaczką i uważamy by nie przypalić. Gdy masa osiągnie jednolitą konsystencję zdejmujemy z ognia. Wlewamy śmietankę i nadal mieszamy.

Rozlewamy do szklanek. Można udekorować bitą śmietaną, ale dla mnie było byto już za dużo szczęścia :)




Pijemy gorącą!

czwartek, 3 grudnia 2015

Na szybko! Faszerowana papryka

Dziś wpadam na szybko z szybkim postem! :)
Lubicie faszerowaną paprykę? Ja dawno nie jadłam, po prostu kompletnie zapomniałam o tym cudzie kulinarnym. Robiłam ostatnio koszyczki TUTAJ i zostawiłam sobie trochę farszu żeby zapiec go w papryce. Niebo w gębie!!! :)

Paprykom odkrajamy "czapeczkę" wyjmujemy gniazda nasienne i płuczemy. 
Napełniamy farszem.
Ja posypałam jeszcze curry, ziołami prowansalskimi i potarkowanym żółtym serem.





Papryki wstawiamy do żaroodpornego naczynia. Podlewamy wodą-ok. pół szklanki. Pieczemy ok. 30min w 180 stopniach. 



Smacznego! 

wtorek, 1 grudnia 2015

Koszyczki, ale nie wielkanocne :)

Hej, 
z okazji andrzejkowej imprezy miałam gości i przygotowałam koszyczki z mięsem mielonym-przepis znaleziony na blogu TUTAJ Oczywiście troszkę zmodyfikowałam :).
Niestety moje nie wyszły takie ładne-muszę zakupić nową blaszkę do muffinek, bo ta którą mam jest za malutka i z tego powodu niewiele farszu mieściło się do środka-a że nałożyłam sporo to rogi koszyczka zniknęły :) Nie zdążyłam zrobić więcej zdjęć bo koszyczki szybko zniknęły :)

Z podanych proporcji wyszły mi chyba 24 koszyczki


Składniki:
- 1/2 kg mielonego mięsa,
- 1 duża cebula,
- 3 ząbki czosnku,
- spora szczypta cynamonu,
- chili,
- pomidory w puszce [w kawałkach], 
- bazylia
- sól, pieprz
- 2-3 łyżki mąki pszennej
- 1 szkl. wina półwytrawnego
2-3 łyżki bułki tartej
- 2 opakowania ciasta francuskiego
- opakowanie tartego sera mozzarella.


Mięso i cebulę smażymy na patelni. Gdy się podsmaży dodajemy puszkę pomidorów,  przetarty czosnek, chili, wino, bazylię, sól, pieprz i cynamon i dalej smażymy, mieszając żeby nam się nie przypaliło.

Gdy farsz się usmaży [ok. 5min]  dodajemy 1-2 łyżki mąki- żeby trochę zgęstniało. Dokładnie mieszamy.
Ciasto francuskie kroimy na kwadraty ok. 10*10cm. Blaszkę na muffiny natłuszczamy trochę i układamy ciasto w ten sposób, aby końce zostały na wierzchu. Podpiekamy ok. 15min w 200 stopniach. Ciasto nam trochę urośnie więc po tych 15 minutach blachę wyjmujemy, nakłuwany koszyczki żeby ciasto pokruszyć i napełniamy farszem. Wierzch posypujemy mozzarellą i pieczemy jeszcze około. 15min. tak, żeby ser stopniał a ciasto się zrumieniło.
Można podać z sosem- np. czosnkowym. Koszyczki są pyszne zarówno na ciepło jak i na zimno.
Będą idealne na zbliżający się karnawał, bo są świetną przekąską! 
Naprawdę polecam!



czwartek, 26 listopada 2015

Idą Święta!

Kocham Święta i ich atmosferę- a wy? 
Ubieranie choinki, wspólne pieczenie i gotowanie... No i oczywiście szukanie prezentów dla najbliższych... Zawsze prezenty kupuję wcześniej, ale w tym roku się jeszcze za to nie wzięłam i wszystko przede mną...

A wy wolicie dawać czy dostawać prezenty? Bo jeśli tak jak ja, lubicie dawać, mam dla Was propozycję!

Polska Akcja Humanitarna od dawna zajmuje się walką z głodem prowadząc akcję "Pajacyk". Z okazji Świąt proponują dodatkową aktywność "Świąteczny Stół Pajacyka"


















Wystarczy w tym dniu wybrać się do restauracji [listę znajdziecie tutaj: http://www.pajacyk.pl/ssp/ ]. 

Więcej informacji o akcji znajdziecie na fp PAH: Facebook

Koniecznie przyłączcie się do akcji!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *